11 listopad święto Niepodległości – mit, który jest naszym natchnieniem i nadzieją, mit który będziemy czcili i oddamy za niego każdy dzień naszego życia. Mit, który będziemy budować swoją obecnością. Jeszcze nie tak dawno były nas setki, teraz są tysiące. Demoliberalny matrix a ściślej mówiąc: Michtrix zrobi wszystko by nas powstrzymać. Okrzyk: „No pasarán!” słychać z oddali… lecz mimo wszystko: PRZEJDZIEMY!!
wtorek, 25 października 2011
piątek, 21 października 2011
Ostatni płomień zgasł, ofiara jankeskich kłamstw
Muammar al-Kaddafi Przywódca Rewolucji 1 Września zamordowany.
Kaddafi zginął 20 października 2011 roku. Obecnie funkcjonują dwie wersje śmierci dyktatora. Według jednej próbował uciekać w konwoju, który zaatakowały samoloty NATO, a według innej ukrył się w kanale odpływowym, w którym został znaleziony, następnie pojmany i na końcu zastrzelony. W każdym razie zginął z rozkazu USA i ich małego wojującego sojusznika, niegdyś koczowniczego plemienia na osiłkach. Na ten temat, wiele już mówiono i zapewne jeszcze długi czas będą trwały dyskusje. Wbrew pozorną mało istotne jest to czy ów dyktator wypaczył słuszne założenia swego programu uzdrowienia kraju i popadł w ubóstwienie swej osobowości czy też jak pokazuje wiele dowodów sprawił, iż jego kraj stanął na silnej pozycji w Afryce. Ważne jest to, że nie wkomponowywał się w globalną wizję nowego świata demokracji koncernów i banków. Nie trzeba było długo czekać, aż wyrok zapadł na szczytach by wykonały go służalczo ustanowione rządy „oświeconych” państw na czele z wielkim bratem.
Niestety ta machina się nie zatrzyma, będzie zbierać kolejne krwawe plony: był Irak, Afganistan, Libia na celowniku jest już Syria i Iran – dwa stanowcze kraje idące swoją drogą świadome zagrożeń sił antynarodowych.
„Europa ma kompleks holokaustu.(..) Wy mówicie tyle o wolności wypowiedzi, sukces odniosła książka „Kod Leonarda da Vinci”. Można, więc dyskutować o Chrystusie, a o holokauście nie? To nie jest historia Boga, to historia ludzi.”
Baszar al-Assad – prezydent Syri
Baszar al-Assad – prezydent Syri
Mahmud Ahmadineżad – prezydent Iranu
środa, 19 października 2011
Notka o Czarnych Szczurach
Symbol czarnego szczura jest związany z narodowym rewolucjonizmem. Miejsce jego narodzin znajduję się we Francji, gdzie zdobył popularność i stał się towarem eksportowym. Wizerunek czarnego szczura został zapożyczony przede wszystkim do Hiszpanii (Bases Autonomas a później FRAT) ale także znalazł miejsce we włoskim piśmie „Voce della Fogna” czy też gościł w flamandzkich korporacjach nacjonalistycznych oraz na fali autonomicznego nacjonalizmu pojawia się w Polsce.
Czarne szczury narodziły się w latach pięćdziesiątych w piśmie „Tintin” gdzie znajdował się komiks pt. „Chlorofil przeciw Czarnym Szczurom” autorstwa znanego belgijskiego rysownika Raymonda Macherota. Owe zwierzaki grają w nim rolę negatywnych bohaterów żyjących w anarchicznej dyktaturze pod wodzą króla Antracyta.
We Francji, po rewolucji obyczajowej z 1968 roku, studenckie ugrupowanie nacjonalistyczne Groupe Union Defense (GUD) praktycznie „opanowało” wydział prawa paryskiego uniwersytetu Assas, w wyborach studenckich zdobywając 13,5% głosów. Co lewackie środowiska doprowadziło do niesamowitej irytacji, rozpoczynając zażartą walkę o wpływy wśród kolejnych roczników. Tak też na fali propagandowej walki w jednej ze swych gazetek lewacy porównali GUD do roznoszących wszędzie zarazę czarnych szczurów. Kilka lat później rysownik Jacques Marechal, zamieszcza w piśmie „Alternative” komiksową historię podboju ulicy Assas w odcinkach pt. „Przeklęte Szczury”. Odtąd ten na pozór paskudny zwierzak, który miał budzić negatywne emocje, zostaje zaakceptowany przez lubiące prowokacyjne zachowania środowisko GUD i na równi z krzyżem celtyckim staję się symbolem młodych rewolucjonistów. W Hiszpanii w 1985 roku wraz z pierwszym numerem gazety „la Peste Negra” („Czarna dżuma”) czarny szczur rozpoczyna podbój Europy.
Linki do artykułów związanych z Czarnymi Szczurami:
Subskrybuj:
Posty (Atom)

